SOTA – poradnik dla początkujących Pawła SP3USP

WSTĘP

Jestem krótkofalowcem od początku 2022 roku. Od wielu lat interesuję się łącznościami radiowymi. Jak prawie każdy w tej dziedzinie rozpoczynałem swoją przygodę z pasmem PMR oraz CB. Przez długi okres nasłuchiwałem pasm amatorskich za pomocą SDR. Interesuje się aktywacjami w programie SOTA, to oczywiste! W innym przypadku nie pisałbym tego poradnika!

Zanim zaczniemy chciałbym tylko dodać, że z pewnych względów moja działalność ukierunkowana jest na aktywacje oraz łączności z aktywatorami szczytów w paśmie 2m i 70cm. Nie, to nie dlatego, że nie posiadam transciever’a KF! Posiadam, ale uważam, że góry i wzniesienia dają możliwości, które najłatwiej zauważyć w pasmach gdzie nie wykorzystuje się odbicia fali radiowej od jonosfery.

W skrócie – dalekie łączności na niskich pasmach KF to norma, ale łączności po kilkaset kilometrów w paśmie 2m przy użyciu anteny dookólnej oraz przy normalnych warunkach propagacyjnych robią wrażenie i dają wiele radości. Podsumowując ten krótki wstęp – poradnik stworzony jest dla osób początkujących, sam uważam się za taką osobę. Ma on na celu usystematyzowanie podstawowej wiedzy, pewnych zachowań i procedur tak aby oszczędzić czasu i nerwów początkującym aktywatorom szczytów.

CO TO JEST TA SOTA ?

Summits On The Air jest to międzynarodowy program dla radioamatorów polegający na wykonywaniu łączności radiowych w dwóch trybach, a właściwie to trzech trybach.

W programie SOTA można być aktywatorem – czyli osobą zdobywającą szczyty i przeprowadzającą łączności z nich. Można również być łowcą czyli czekać na aktywację szczytów i przeprowadzać łączności z aktywatorami. Ok, a gdzie trzeci tryb?

Już tłumaczę – chodzi o łączności Summit to Summit czyli łączności aktywatorów między sobą. W mojej krótkiej przygodzie udało się tego dokonać dwukrotnie i dawało to wiele radości. Nie wszystkie szczyty górskie są zaliczane do programu SOTA, szczyty te są ściśle określone tak jak ściśle określona jest liczba punktów przyznawana za ich aktywację lub złowienie. Dodatkowe punkty można zdobyć za aktywację szczytu w danym okresie np. w zimie. Szczyty zaliczane do programu SOTA posiadają swoje indywidualne i niepowtarzalne znaki zwane dalej numerami referencyjnymi szczytów.

Gdzie je znaleźć, gdzie sprawdzić czy dany szczyt należy do programu, jak zaplanować wyprawę tak aby była bezpieczna i jaki sprzęt będzie niezbędny do jej przeprowadzenia
o tym w dalszej części poradnika.

I. REJESTRACJA PROFILU SOTA

Rejestracja profilu jest banalnie prosta. Po wejściu na stronę „sotawatch.sota.org.uk” po prawej stronie klikamy przycisk „Login” następnie na dole strony „Rejestracja” po czym ukazuje się nam formularz do wypełnienia. Rejestracja jest już (nie było tak zawsze) w języku polskim więc każdy bez problemu da sobie radę.

II. MAM JUŻ PROFIL I CO DALEJ…

Dalej będzie tylko ciekawiej. Jesteś już zarejestrowanym użytkownikiem i masz zamiar wybrać się w góry na pierwszą aktywację przydałoby się jakoś powiadomić innych o Twoich planach. Na stronie SOTAwatch3 po zalogowaniu widnieją dwie zakładki.

Pierwsza: SPOTS, druga: ALERTS. SPOTS – tam dokonujemy wpisu, kiedy już jesteśmy na szczycie i mamy zacząć aktywację, stąd wzięło się pojęcie „zespotować się”.

Nas na razie interesuje zakładka ALERTS. To tam możemy wpisać naszą planowaną aktywację podając numer referencyjny szczytu, datę, czas aktywacji oraz częstotliwość, na której zamierzamy pracować. Można też dodać komentarz, w którym np. napiszemy, że aktywacja będzie rozpoczynała się +-30min od podanego czasu bo przecież nie wiemy kiedy dokładnie dotrzemy na szczyt i rozłożymy sprzęt. Te zakładki są głównym źródłem informacji o aktywacjach więc warto to zrobić.

III. ZASADY

W programie SOTA funkcjonuje regulamin. Jest on łatwy do wyszukania w Internecie. Do głównych zasad należy to, że na szczyt trzeba wejść pieszo, wjechać rowerem lub na nartach. Nie ma możliwości wjazdu pojazdami silnikowymi. Praca ma odbywać się ze stacji portable, nie można pracować np. ze stacji mobilowej z anteną zamontowaną na dachu pojazdu. Aby otrzymać punkty za aktywację szczytu należy przeprowadzić z niego przynajmniej cztery łączności. Aby „zaliczyć” dany szczyt jako łowca wystarczy jedna łączność z aktywatorem tego szczytu.

IV. SPRZĘT AKTYWATORA

Jak mawiał klasyk: do szczęścia potrzeba tak niewiele. Tak naprawdę Baofeng UV-5R też da radę. Kiedy wszyscy uprzedzeni i oświeceni właśnie przestali czytać mój poradnik zabierzmy się za temat sprzętu.

Tak jak wspomniałem na początku sprzęt nie ma większego znaczenia, ale przy niektórych aktywacjach odgrywa on kluczową rolę. Przekonałem się o tym boleśnie podczas aktywacji Wysokiej Kopy w Górach Izerskich gdzie nikt nie odpowiedział na moje wywołanie z ręczniaka.

W moim odczuciu im mocniejsza radiostacja i lepsza antena tym lepiej. Na wyprawy, które organizowałem zazwyczaj zabierałem zestaw w postaci dużego akumulatora 18Ah, radiostacji o mocy 50W, kilku elementów masztu oraz anteny dookolnej. Spotkałem się z aktywatorami, którzy zabierali ze sobą anteny kierunkowe. Sam nie uważam aby anteny kierunkowe były niezbędne do przeprowadzenia udanej aktywacji. Tym bardziej, że dużo łatwiej jest wnieść na szczyt antenę dookólną o sensownym zysku, ale za to zabrać radiostację o większej mocy. Poza tym nigdy nie wiemy dokładnie z jakiego kierunku odezwie się łowca. Później trzeba to korygować i zmieniać położenie anteny, a to zabiera czas. Dodatkowo wniesienie na szczyt sensownej anteny kierunkowej jest kłopotliwe, a w niektórych wyższych partiach gór wręcz niemożliwe.

Jeśli mówimy o wyprawach wysokogórskich, mam tu na myśli chociażby Tatry Wysokie chętniej zabieram radiostację ręczną i zostawiam więcej miejsca w plecaku na sprzęt potrzebny do bezpiecznego poruszania się po szlakach. Wróćmy jednak do szczytów nieco niższych gdzie występuje roślinność w postaci krzaków, drzew oraz inne przeszkody terenowe. Właśnie w takich
miejscach niezbędny jest maszt, który pozwoli nam wyjść z anteną ponad te przeszkody.

Nieraz nie będzie takiej możliwości z uwagi na wysokie drzewa porastające szczyt – należy odsunąć się wtedy z anteną jak najdalej od takich przeszkód i kierować się zasadą, że trzeba dać antenie trochę przestrzeni. W idealnych warunkach kiedy szczyt jest skalisty lub trawiasty nie ma takiego problemu i można nadawać z wspomnianego już wcześniej Baofeng’a. Podsumowując kwestie sprzętowe każda wyprawa ma inną specyfikę i wymaga innego przygotowania sprzętowego. Aby aktywować Rysy OM/PO-092 zabieramy transceiver ręczny, który nie będzie nam przeszkadzał we wspinaczce po łańcuchach. Natomiast aby skutecznie aktywować Turzec SP/SZ-006 wymagany będzie maszt antenowy, aby wyjść ponad linie młodnika porastającego szczyt. W kategorii sprzętu nie można pominąć też takich jego elementów jak: telefon komórkowy, kartka, długopis czy ołówek.

V. WYBÓR SZCZYTU

Zazwyczaj wybranie szczytu do aktywacji jest najważniejszym jej elementem. Na sam wybór ma wpływ bardzo dużo czynników. Często będzie ograniczał nas posiadany sprzęt. Innym razem umiejętności przemierzania szlaków górskich i nasza kondycja. W końcu to gdzie będziemy przeprowadzali aktywację może być podyktowane miejscem, w którym spędzamy urlop.

Wszystkie szczyty najbardziej przejrzyście (w moim odczuciu) ukazuje mapa z portalu SOTL.AS zamieszczona pod linkiem „sotl.as/map”. Tam w łatwy sposób ocenimy, który szczyt jest w zasięgu naszych możliwości i posiadanego sprzętu. Warto w tym miejscu wspomnieć o tym, że niektóre szczyty są łatwiejsze do aktywacji i nie chodzi tu wcale o ich wysokość czy trudności w ich zdobyciu. Niektóre szczyty są położone w miejscach gdzie sygnał może być „zablokowany” na danych kierunkach z uwagi na inne wzniesienia w okolicy.

Przy wyborze szczytu do aktywacji może być pomocne narzędzie dostępne na stronie „heywhatsthat.com” tam możemy sprawdzić każde miejsce na Świecie pod względem rozchodzenia się fali bezpośredniej z wyznaczonego przez nas punktu.

VI. AKTYWACJA SZCZYTU

Jeśli przeszliśmy przez etap rejestracji, wpisaliśmy w odpowiedniej zakładce alert o naszej planowanej aktywacji możemy ruszać w teren. Po dotarciu na szczyt dodajemy wpis w zakładce SPOTS i zaczynamy pracę. „Wywołanie ogólne w programie SOTA ze szczytu Trójgarb, podaje stacja SP3USP/P”. Po zgłoszeniu się pierwszego operatora podajemy mu raport RS oraz numer referencyjny szczytu.

Zwyczajowo do łączności w programie SOTA w pasmie 2m wybieramy częstotliwość 145.550MHz. Czasem bywa tak, że nasza częstotliwość jest zajęta i pracują tam stacje lokalne, może też zdarzyć się tak, że nikt nie odpowiada na nasze wołanie, albo inny aktywator pracuje ze swojego szczytu akurat na tej samej częstotliwości. Nie ma problemu! Wybieramy inną częstotliwość i wołamy do skutku. Trzeba pamiętać, aby o tym fakcie poinformować innych dodając taką informację w trakcie wspomnianego wcześniej zespotowania się.

VII. PO AKTYWACJI

Możemy przystąpić do rejestracji naszych dokonań. Powyższego dokonujemy po wejściu na stronę SOTAwatch3 kliknięciu przycisku SOTA Links i wybraniu zakładki Database.

Pojawia nam się nowe okno gdzie widoczne są nasze statystyki. Strona jest w języku polskim więc poruszanie się po niej nie będzie sprawiało problemów (nie było tak zawsze). Aby zarejestrować naszą aktywację klikamy „Dodaj aktywację” później klikamy przycisk „Dodaj aktywację” wpisujemy własny znak, numer referencyjny szczytu oraz datę aktywacji. Następnie wypełniamy log łącznościami, które przeprowadziliśmy, a na końcu klikamy „Wyślij”. Nasza aktywacja została zarejestrowana i niedługo będzie widoczna w zakładce Database. Pamiętaj aby logować w czasie UTC.

VIII. PATENTY NA UDANĄ AKTYWACJĘ

Na aktywację należy ciepło się ubrać, nic tak nie przeszkadza jak zgrabiałe ręce gdzie w jednej trzyma się radio, a w drugiej log. Np. podczas aktywacji Trójgarbu na szczycie przywitał nas wiatr o prędkości ponad 70km/h z mżawką. Tu warto wspomnieć, że często na szczytach występują ułatwienia w postaci wież obserwacyjnych, tarasów widokowych itp. można pomóc sobie tak jak ja
i zamontować maszt do barierek za pomocą try-tytek, trytek, zipek, dobra wiecie o co chodzi…

Należy zabrać ze sobą dobry i sprawdzony sprzęt, tak aby nie rozczarować się na szczycie. Tak jak już napisałem wcześniej, antena dookolna nie jest złym wyborem, należy ją tylko
odpowiednio umieścić i zadbać aby w jej bezpośrednim pobliżu nie znalazły się żadne przeszkody. Poniżej zdjęcie z aktywacji Folwarcznej, której szczyt porośnięty jest wysokimi
drzewami oraz z aktywacji wzgórza Turzec, na którego szczycie znajduje się młodnik.

Sprzęt i jego kompletność należy sprawdzić 5 razy dla pewności. Najlepiej zrobić sobie listę. Pamiętam, że kiedyś wybrałem się na jedno z okolicznych wzniesień
nienależące do programu SOTA i na szczycie po rozłożeniu sprzętu okazało się, że nie mam czym połączyć radiostacji z anteną.

Wyprawę należy przemyśleć i dobrze zaplanować, głównym czynnikiem jest czas dojścia na szczyt. Ten możemy w prosty sposób oszacować za pomocą narzędzia oferowanego
przez aplikację bądź stronę internetową „mapa-turystyczna.pl” tam znajdziemy szlaki dojściowe oraz wyznaczymy trasę.

Najlepiej aby samą aktywację zaplanować na godziny popołudniowe lub dzień wolny od pracy, mamy wtedy większe szanse, że inni krótkofalowcy będą w swoich domowych QTH.
Warto przygotować się na to, że to Ty będziesz stacją, do której próbuje dowołać się wiele osób, trzeba się skupić na łącznościach i wyłapywaniu znaków z trzasków i nakładających się sygnałów. Najbardziej przekonałem się o tym podczas aktywacji Rysów w Tatrach. Zdjęcie z tej aktywacji:

Planując aktywację należy zarezerwować sobie wystarczającą ilość czasu na szczycie tak aby swobodnie móc popracować przez np. godzinę lub dwie i pozostawić sobie
wystarczającą ilość czasu na bezpieczne zejście. Aktywatorzy używają różnych metod na logowanie łączności, od logowania w telefonie przez nagrywanie aktywacji za pomocą funkcji dyktafonu. Ja jestem zwolennikiem starych niezawodnych rozwiązań. Kartka i ołówek sprawdzają się zawsze! Krzesanica:

Warto dołączyć do grup np. na Facebooku zrzeszających miłośników SOTA i tam też podawać informacje o planowanej aktywacji. W ten sposób zwiększamy swoje szanse na powodzenie.

W trakcie podchodzenia na szczyt można mieć włączony tracker APRS lub mieć aplikację APRS.fi w smartfonie tak aby osoby oczekujące na aktywacje mogły ocenić kiedy dokładnie
rozpoczniemy pracę. Zawsze podczas aktywacji szczytów należy priorytetowo traktować kwestie związane z naszym bezpieczeństwem. Rozkładanie na szczycie kilkumetrowego masztu wykonanego
z materiału przewodzącego prąd elektryczny podczas zbliżającej się burzy nie będzie odpowiedzialnym zachowaniem. Sprawdzajmy pogodę, nie poruszajmy się samotnie,
unikajmy sytuacji niebezpiecznych i trzymajmy się szlaków. W naszym wyposażeniu powinna znaleźć się przemyślana apteczka oraz odpowiedni zapas wody.

Pamiętajmy o zainstalowaniu aplikacji „Ratunek”, zapisaniu numerów 601-100-300 i 985 (GOPR i TOPR) w naszym telefonie. Ważnym jest aby mieć ze sobą naładowany telefon,
a najlepiej telefon wraz z power-bankiem. W chłodniejsze dni równie ważna będzie gorąca herbata w termosie.

IX. SOTA I NIE TYLKO

Jako trening przed właściwymi aktywacjami można wybrać się na jakiekolwiek okoliczne wzniesienie i popracować jako stacja terenowa. Sam często wybieram się w takie miejsca.
Każda nawet najmniejsza wyprawa czegoś nas uczy. Dzięki temu stajemy się coraz bardziej doświadczeni. Wiemy jaki sprzęt sprawdza się w warunkach terenowych, a jaki zawodzi.
Poza sprzętem testujemy siebie, dowiadujemy się na jakim poziomie jest nasza kondycja oraz czy będziemy w stanie nieść przez kilka godzin dodatkowe kilogramy w plecaku.
Zachęcam do takich wypraw, przynoszą one równie dużo frajdy co aktywacje SOTA.

Pracując nad tym poradnikiem chciałem trafić do osób zaczynających swoją przygodę z aktywacjami szczytów. Nie jest to płatna publikacja, pewnie nie jest też wolna
od drobnych błędów. Zezwalam w pełni na jej kopiowanie i przekazywanie zawartych w niej treści. Życzę udanych aktywacji i do usłyszenia w eterze lub do zobaczenia na szlaku – tu Paweł SP3USP, 73!

4 thoughts on “SOTA – poradnik dla początkujących Pawła SP3USP

  1. Super poradnik zwłaszcza dla początkujących jak ja. Zastanawiałem się jak łączyć wypady w terenie i krótkofalarstwo, teraz mam odpowiedź.

  2. Witam

    Potrzebuje porady odnośnie odbiornika który radzi sobie dobrze w terenie leśnym na duże odległości i jest poręczny do tego żeby miał możliwość skanera i odsłuchu policji itp.
    Pozdrawiam
    Cezary

  3. Paweł
    Mega poradnik !
    Od kilku tygodni szukałem takiego wprowadzenia w Sota.
    Proszę o rozwinięcie tematu.

  4. Dzięki za ten krótki poradnik; 2 dni temu zdany egzamin (C) we Wrocławiu; robiłem go w zasadzie z myślą o SOTA – chciałem sobie jakoś urozmaicić wycieczki w góry; z Wrocławia blisko w Sudety, jeżdżę tam regularnie (ale i Tatry, lada moment góry na Słowacji, itd); ręczniak gotowy, Diamnod dwuzakresowy; będzie wołane! 🙂

Skomentuj Wojciech Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *